Co zjeść w Rzymie?

Każdy region Italii, by nie powiedzieć, że każde miasto, posiada własne, autorskie menu, zawierające dania charakterystyczne właśnie dla niego. Niektóre regiony i ich przysmaki już Wam przybliżałam, jak np. Sycylię czy Neapol. Dziś natomiast przyszedł czas na samą stolicę uwielbianego przez nas państwa. Zobaczcie koniecznie co zjeść w Rzymie!

Tradycyjna kuchnia rzymska to kuchnia prosta, składająca się z niewielu składników. Dominują tu warzywa strączkowe, jak fasola czy soczewica, natomiast z mięs przede wszystkim boczek i słonina. Zatem kuchnia ta nie należy do kuchni najlżejszych dla naszych żołądków. Jednakże raz na jakiś czas z pewnością można takich smakołyków spróbować.

Co zjeść w Rzymie na śniadanie

Rzym, jako stolica Italii oferuje nam turystom przysmaki, które znajdziemy w całej Italii. Z pewnością zatem znajdziemy tu croissanty, brioche czy cornetti. Wychodząc naprzeciw tłumom przyjezdnych rzymskie bary oferują także bogaty wybór panini czyli kanapek z przeróżnym wkładem. Coraz częściej bary oferują także śniadania kontynentalne.

Ale przecież nie o to nam chodzi. Wszystkim chcącym skosztować typowo włoskiego przysmaku polecamy maritozzo! To najzwyklejsza bułka napełniona bitą śmietaną. Danie niezwykle proste, choć bardzo sycące. Taka buła dostarczy nam energii na cały poranek i południe zwiedzania. Czy warto? Może nie jest to wymyślna propozycja kulinarna, jednakże jasne że warto. W końcu w Italii wszystko smakuje lepiej.

Maritozzo to przysmak na śniadanie

Pasta i gnocchi

Charakterystycznym rodzajem pasty dla regionu Lacjum jest chociażby wszystkim znana carbonara. Dodatkowo popularne są znane już w całej Italii: cacio é pepe czy arrabiata.

Ale przysmakiem bardzo charakterystycznym właśnie w Rzymie jest makaron Rigatoni alla gricia. Rigatoni to szerokie rurki, które wspaniale oblepiają się gęstym sosem przyrządzanym z guanciale, pecorino romano oraz ostrej papryczki.

Rigatoni alla gricia

Równie charakterystycznym dla Rzymu daniem są gnocchi alla romana. Jeżeli spodziewasz się typowych włoskich kluseczek możesz się naprawdę zdziwić. Największa różnica przejawia się w tym, że kluski te robi się z semoliny, a nie normalnej mąki! Konsystencją przypominają bardziej polską kaszkę mannę niż gładkie ciasto na kluski. Nie ma w nich ani grama ziemniaków, i nie dodawajcie też kaszy manny. Z ciasta wycinane są płaskie krążki, które następnie zapiekane są w piekarniku z roztopionym masłem i parmezanem.

Gnocchi alla romana

Porchetta czyli propozycja na secondo piatto

Rodzajów mięs, których warto skosztować w Rzymie jest naprawdę sporo. Właściwie każdy znajdzie tu coś dla siebie. Miłośnicy podrobów mogą skosztować flaków wołowych w pomidorowym sosie czyli trippa alla romana. Gdzieniegdzie podaje się także wołowy ogon (coda alla vaccinara) czy podroby jagnięce np. z karczochami (coratella d’ abbacchio con i carciofi).

Warto skosztować także jagnięciny czyli abbacchio, podawanej na rozmaite sposoby.

Porchetta to danie, które zdecydowanie warto zjeść w Rzymie

Przysmakiem jest porchetta czyli wieprzowina. Może być to prosię smażone na ruszcie lub zawinięte w rulon czy roladę z ziołami w środku. Zdecydowanie polecam skosztowanie. Ważnym punktem na kulinarnej mapie Rzymu jest także skosztowanie ossobucco czyli smażonej na maśle i podawanej z białym winem giczy cielęcej.

Cicoria to warzywo charakterystyczne dla tego regionu

Co jeszcze zjeść w Rzymie? Skoro były już primi i secondi piatti, warto wspomnieć o tzw. il contorno czyli sałatkach. Warzywem bardzo popularnym w Lacjum jest cykoria. Dlatego ciekawym daniem może być puntarelle alla romana czyli sałatka z młodych pędów cykorii, skropionych sokiem z cytryny, czosnkiem i anchois.

Puntarelle alla romana czyli sałatka z pędów cykorii

Innym popularnym warzywem są karczochy. W Rzymie można znaleźć kwiaty karczochów smażone, pieczone i pod każda inną postacią. Także marynowane serca karczochów są bardzo popularnym w Rzymie daniem. Zdecydowanie polecam!

No votes yet.
Please wait...

Zapisz się do Newslettera i dołącz do społeczności DueCappucci!

Z końcem tygodnia będziesz otrzymywać bezpłatnego newslettera ze streszczeniem zamieszczonych na blogu artykułów oraz bonusowymi materiałami!

Przeczytaj również