Historia pajacyka Pinokio

Jeżeli przyjechałeś kiedyś na wakacje do Włoch – albo siedzisz tu właśnie w tej chwili – na pewno nie jeden raz natknąłeś się na sklepik, w którym z każdej strony spoglądał na Ciebie drewniany Pinokio. Ciekawi Cię, dlaczego ta słynna postać z drewna pojawia się tak często, właśnie we Włoszech? Poznaj całą prawdę na temat tego sympatycznego pajacyka! Oto historia pajacyka Pinokio.

Figura Pinokia w Rzymie

To jak wyglądała historia pajacyka Pinokio?

Zatem jak to było z pajacykiem? Odpowiedź nie dla wszystkich jest aż tak oczywista. Większość z Was pewnie nawet nie ma pojęcia, że Pinokio pochodzi z Italii. Otóż tak, Włochy są ojczyzną drewnianego pajacyka – a sama postać tak naprawdę ma na imię Pinocchio. Jeżeli nie do końca kojarzysz motyw historii Pinokia, to Ci ją najpierw przypomnę.

Otóż, pajacyk (pagliaccio) był drewnianym synkiem stolarza (falegname) o imieniu Gepetto. Miłośnicy Włoch i włoskiej kultury na pewno doskonale wiedzą, że to właśnie Pinocchio stał się symbolem tutejszej literatury dziecięcej – podobnie, jak np. Krecik w Czechach. Jednak z historią drewnianego pajacyka wiąże się nie tylko dziecięcy świat, ale i świat dorosłych. Zatem to nie cała historia pajacyka Pinokio..

Prawdziwa historia

Drewniany chłopiec od zawsze marzył o tym, aby stać się prawdziwym człowiekiem. Jednak notorycznie zdarzało mu się kłamać, skutkiem czego ponosił karę (notorycznie wydłużał mu się nos). Wokół postaci pojawiały się nie tylko „dobre dusze”, jak Gepetto czy Mówiący Świerszcz. Były też takie, które namawiały drewnianą kukiełkę do złych uczynków – m.in. Kot i Lis. Jak to w bajkach tego typu bywa, Pinokio na koniec pojął wreszcie swoje złe postępowanie i w nagrodę stał się wymarzonym prawdziwym chłopcem.

Prawdziwa historia pajacyka Pinokio

Pinokio w kulturze

Pajacyk z drewna pojawił się m.in. w słynnej powieści Carla Collodiego, „Pinocchio”. Warto wspomnieć, że autor powieści urodził się we Florencji. Z kolei samą powieść przetłumaczono na aż 260 (!) języków i dialektów. W wersji Carla kukiełka w magiczny sposób otrzymała życie i, rzecz jasna , marzyła o zostaniu prawdziwym człowiekiem. Pajacyk za zadanie miał podejmować przeróżne decyzje – jedne były trafione, inne wręcz przeciwnie. Złe wybory Pinokia karcone były jego wydłużającym się nosem – pewnie kojarzycie pajacyka właśnie w takiej wersji, prawda?

Pinokio w Disneylandzie

Gdzie jeszcze znajdziemy pajacyka?

Włoskie teatry i filmy oszalały na punkcie drewnianego chłopca i wykorzystywały go w kulturalnych wydarzeniach naprawdę często. Ciężko wyobrazić sobie Italię bez motywu kukiełki wyrzeźbionej przez Gepetta. Jedną z najbardziej znanych bajek, jaką nakręcono na podstawie powieści, był „Pinokio” wytwórni Walta Disney’a (1940 rok), a także dzieło Roberto Benigni’ego (2002 rok) o tym samym tytule. Co ciekawe, w drugiej wersji to sam reżyser wcielił się w tytułową postać. Warto wspomnieć, że film ten zebrał niestety dość negatywne recenzje. Z kolei na jego wyprodukowanie ekipa filmowa przeznaczyła aż 45 milionów dolarów. A to uczyniło dzieło reżysera jedną z najbardziej kosztownych produkcji włoskich w całej historii państwa. Pajacyka możemy zobaczyć również w znanym chyba każdemu dzieciakowi „Shreku”.

Włosi kochają Pinokia tak mocno, że postać doczekała się nawet swoich pomników, m.in. w Pescii, Mediolanie, Anconie i Turynie.

„Kto rozumie piękno Pinokia, rozumie Włochy”

Włoski pajacyk kojarzyć może się jednak nie tylko z samymi lekturami i filmami, ale też ciekawymi charakterystykami natury włoskiej. Dziennikarz i włoski pisarz Giuseppe Prezzolini uznał, że „kto rozumie piękno Pinokia, rozumie Włochy”. I jest w tym sporo prawdy. Kukiełka uchodzi bowiem za alter ego wszystkich mieszkańców Włoch. To trochę zabawne, bo wynika z tego, iż każdy obywatel Italii ma coś w sobie z nieodpowiedzialnego Pinokia – nie potrafi dojrzeć i nie dostrzega swoich błędów. Zawsze znajdzie też „kozła ofiarnego”, na którego może zrzucić winę. Jeżeli przyglądaliście się mieszkańcom i ich codziennym zachowaniom, to sami pomyślcie. Czy nie ma w tym chociaż cienia prawdy?

Symbolika kukiełki

Stale rosnący nos drewnianego chłopca ma symbolizować z kolei próbę radzenia sobie Włochów z otaczających ich rzeczywistością. Ale też ułatwiania sobie przez nich życia na tyle, ile można. Pinokio pod tym względem jest przecież taki sam. Stale poszukujący i wybierający drogę na skróty, aby dojść do zamierzonego w swoim życiu celu. Można to porównać nieco do temperamentu żywiołowych mieszkańców Italii. Zamiast skupiać się na strategii i długofalowych zyskach, Włosi są szybcy, chaotyczni i często nerwowi. Można więc wyczytać z kukiełki znacznie więcej, niż mogłoby się nam wydawać. Pinokio to swego rodzaju uosobienie konfliktów społecznych oraz kulturalnych, związanych z autonomią mieszkańców wobec ludzi sprawujących w Italii władzę.  Czy też dostrzegacie to niezaprzeczalne podobieństwo?

Park Pinokia – doskonała rozrywka dla najmłodszych

Jeżeli przebywasz wraz ze swoimi dziećmi w okolicach Toskanii, warto będzie udać się do miasta Collodi. Właśnie tu spędził swoje dzieciństwo Carlo, twórca powieści „Pinocchio”. Razem z pociechami możecie zanurzyć się w bajkowej krainie drewnianego pajacyka i wspólnie przeżyć jego przygody. Park Pinokia to naprawdę magiczne miejsce na mapie Italii, gdzie wyobraźnia i sztuka splatają się sprytnie wraz ze zniewalającą przyrodą. Z resztą, już sama miejscowość Collodi robi ogromne wrażenie. Położona jest bowiem w malowniczej i nieco pagórkowatej okolicy. Warto zrobić tu kilka pamiątkowych zdjęć do rodzinnego albumu.

O innych włoskich parkach rozrywki pisaliśmy tutaj.

Park rozrywki Pinokia znajduje się w Collodi

Kilka słów o historii parku

Park Pinokia powstał w 1956 roku. Jednak nie jest to miejsce nastawione na typowo ekstremalną rozrywkę w postaci kolejek górskich, karuzel, zjeżdżalni wodnych i nowoczesnych rollercoasterów. Główne skrzypce grają tu bowiem pomniki i rzeźby, jakie przedstawiają Pinokia. Można tu znaleźć również wiele wystaw dydaktycznych, które zainspirowane zostały tą słynną, drewnianą kukiełką. Małe domki wybudowane wśród soczystej zieleni z całą pewnością wrosną Wam w pamięć. A, jeżeli zgłodniejecie, możecie udać się do „Gospody Pod Czerwonym Homarem”, działającej tu już od 56 lat. Na najmłodszych czekają ciekawe formy rozrywki. Przykładowo: nauka tworzenia masek i lalek z drewna, a także możliwość wskoczenia w ciuchy jednej z bajkowych postaci.

Muzeum Pinokia

Warto wybrać się ze swoimi pociechami do Muzeum Pinokia, gdzie możecie dowiedzieć się więcej o drewnianym pajacyku i zobaczyć przepiękną sztukę inspirowaną Pinocchiem. Od momentu powstania parku, zwiedziło go już ponad 7 milionów turystów z całego globu. I nic dziwnego, że jest to miejsce tak chętnie odwiedzane przez ludzi. Można w nim bowiem choć na trochę zatracić się w baśniowym niemal świecie, zapominając o codzienności i uśmiechając się do siebie samego. Czuje się tu autentyczne szczęście.

W sezonie (tj. od końca marca do końca sierpnia) Park Pinokia otwarty jest od godziny 9:00 do 20:00. Bilety możecie nabyć w cenie 13 euro (osoba dorosła) lub 11 euro (dzieci w wieku 5-14 lat i osoby powyżej 65 roku życia). Najmłodsi (od 3-5 lat) wejdą do Parku w cenie 7 euro / osobę. Jeżeli chcecie dodatkowo odwiedzić Garzoni Garden i Butterfly House, należy doliczyć 9 euro do ceny każdego biletu – a w przypadku dzieci w wieku 3-4 lat będzie to jedynie 5 euro dopłaty.

Przyznajcie sami, że warto poznać jaka była prawdziwa historia pajacyka Pinokio.

Zapisz się do Newslettera i dołącz do społeczności DueCappucci!

Z końcem tygodnia będziesz otrzymywać bezpłatnego newslettera ze streszczeniem zamieszczonych na blogu artykułów oraz bonusowymi materiałami!

Przeczytaj również